Amant
Odkąd pamiętam JANOSIK Chluba Liliowej Przełęczy uchodził za ideał Owczarka Podhalańskiego. Dlatego, kiedy podjęliśmy decyzję o zakupie drugiego psa, szukaliśmy szczeniaka, którego ojcem będzie właśnie JANOSIK. I stało się! W hodowli Agnieszki Wiśniewskiej urodził się tylko jeden szczeniak i to właśnie piesek. To był dla nas znak! Nie zastanawialiśmy się ani chwili. Był telefon, długa rozmowa z Panią Agnieszką, prośba o przesłanie zdjęć, wybór imienia i oczekiwanie na termin odbioru. Nazwaliśmy go AMANT, z nadzieją, że w przyszłości jego imię pomoże mu w adorowaniu matek jego dzieci. Chyba pomogło, ponieważ dziś jest on szarmancki i czuły nie tylko dla domowników, ale przede wszystkim dla partnerek przyjeżdżających do niego w „odwiedziny”.
Mamy dużo szczęścia, gdyż oprócz cech charakteru AMANT przekazuje swojemu potomstwu piękną rzeźbę głowy, bardzo ciemne oko, proporcjonalną budowę ciała i doskonałą szatę. Przekonaliśmy się już, że niezależnie od partnerki z którą był kojarzony szczenięta mają wyraz twarzy prawie identyczny jak tatuś.