Mores
Zawsze chcieliśmy mieć psa po naszej ulubionej TURNI i DUNAJU, najpiękniejszym psie wpisanym do KW przez autorytet
kynologiczny Sędziego Pana Mirosława Redlickiego.
Trzymaliśmy kciuki aby szczeniak, którego planowaliśmy zostawić do hodowli odziedziczył wszystko co
najlepsze po swoich rodzicach. Tak też się stało. Szczeniaczki z tego miotu były zupełnie inne od poprzednich.
Szczególnie jeden z nich przykuł naszą uwagę. Daliśmy mu na imię MORES, ponieważ od samego początku
bardziej interesował się ludźmi a nie swoimi siostrami i braćmi z miotu. Cały czas wodził za nami swoimi ciemnymi
oczami jakby czekając na rozkaz. Dziś jest już niesamowicie silnym i potężnym psem, ale nadal bardzo karnym i
niezmiernie delikatnym w stosunku do naszej małej Oli.
Jesteśmy z niego bardzo dumni ponieważ jest doskonale zbudowany, ma bardzo silny instynkt stróżowania
i w ekspresowym tempie uzyskał uprawnienia reproduktora.
Mamy nadzieję, że będzie reproduktorem przekazującym potomstwu najlepsze swoje cechy.